Strasznie zdrowa dynia

Owoce dyni to duże, jadalne jagody, które mogą ważyć nawet 200 kg. Najbardziej niezwykłe w tym warzywie jest jednak zawarte w nim bogactwo składników odżywczych. Dynia to przede wszystkim olbrzymia dawka karotenoidów, witamin i składników mineralnych. W dodatku to warzywo ma wiele zastosowań, nie tylko w przemyśle spożywczym.

Niezwykłe moce karotenoidów

Żółtopomarańczowy miąższ dyni zawiera przede wszystkim grupę naturalnych barwników roślinnych – karotenoidów, które biorą udział w procesie fotosyntezy i chronią chloroplasty rośliny przed fotoutleniającym zniszczeniem. Karotenoidy pełnią także istotne funkcje w organizmach ludzi i zwierząt – wspomagają system immunologiczny, dzięki swoim właściwościom przeciwutleniającym zmniejszają ryzyko występowania nowotworów, a także zapobiegają chorobom oczu, serca i skóry.

Dwa główne karotenoidy, które znajdziemy w dyni, to luteina (naturalny filtr chroniący oko przed promieniowaniem UVA i UVB) i likopen (zmniejsza ryzyko zawału serca i rozwoju nowotworów, w szczególności raka prostaty, a także zwiększa odporność skóry na promieniowanie słoneczne). Ponadto, odmiany tego warzywa charakteryzujące się silnie pomarańczowym zabarwieniem miąższu zawierają duże ilości karotenu (głównie α i β), który w przewodzie pokarmowym przekształca się w witaminę A. Ta z  kolei bierze udział w wielu procesach zachodzących w naszym organizmie. Odpowiada m.in. za wzmacnianie odporności, stan szkliwa nazębnego, prawidłowe widzenie i wygląd skóry.

Alfabet zdrowia

Owoce dyni zawierają również niewielkie ilości witamin C, E, B6, B1, B2, B3 (PP), K, folianów, a także składników mineralnych takich jak: potas, fosfor, magnez, żelazo i selen. Warzywo to odznacza się wysoką zawartości suchej masy owoców, a co za tym idzie wysoką zawartością błonnika, dzięki czemu działa łagodząco i regenerująco na przewód pokarmowy człowieka. Cennym produktem są także pestki dyni, które zawierają pełnowartościowe tłuszcze roślinne oraz stanowią najbardziej przystępne źródło organicznego, łatwo przyswajalnego cynku (odpowiedzialnego za zdrowy wygląd skóry, włosów i  paznokci, a także szybsze gojenie się ran).

Jaką dynię wybrać?

Przy wyborze dyni istotny jest przede wszystkim wygląd owocu – stopień nasycenia zabarwienia miąższu, ładne wybarwienie skórki oraz nieznaczne jej występowanie, co ułatwi wykorzystanie dyni. Zabarwienie miąższu zależne jest od zawartość β-karotenu. Ciemnopomarańczowe owoce zawierają go więcej, zaś jasnożółte – mniej. Dodatkową ważną cechą przy wyborze owoców dyni jest zawartość suchej substancji. Owoce, które zawierają więcej suchej substancji, jednocześnie będą zawierały więcej cennych składników, m.in. takich jak witaminy, składniki mineralne, błonnik czy pektyny. Takie dynie są bardziej jędrne i zbite, dzięki czemu mogą stanowić idealny surowiec do przyrządzania z nich przetworów.

Mało kalorii

Owoce dyni są niskokaloryczne (około 28 kcal w 100 g), zawierają wiele cennych składników odżywczych, a co najważniejsze są bardzo smaczne. Mają jednak pewien mankament – wysoki indeks glikemiczny (75). Jednak zjedzenie jednej porcji nie będzie miało większego wpływu na poziom glukozy we krwi i związanych z tym konsekwencji. Dynia w prawie 90% składa się z wody i zawiera stosunkowo mało węglowodanów (7-8 g/100 g świeżej masy), co powoduje, że ma ona niski ładunek glikemiczny. W praktyce wygląda to następująco: dynia ma wysoki indeks glikemiczny (75), ale przeciętna porcja dyni ważąca 100 gram zawiera 8 g węglowodanów, a więc jej ładunek glikemiczny wynosi zaledwie 6, czyli ma niską wartość. Niektóre produkty mogą mieć wysoki indeks glikemiczny, ale ze względu na małą zawartość węglowodanów nie mają większego wpływu na poziom glukozy i insuliny we krwi.

Nie tylko do jedzenia

Dynię można wykorzystać zarówno do przygotowania dań słonych, jak i słodkich. Jej miąższ jest smacznym i wartościowym komponentem dodawanym do różnych produktów dla dorosłych i dzieci. Do czego jeszcze można wykorzystać to warzywo? Zapraszam do lektury artykułu: Dynia nie tylko do jedzenia

Ciasto z dyni

Absolwentka Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Doktorantka w Katedrze Żywności Funkcjonalnej, Ekologicznej i Towaroznawstwa SGGW. Naukowo analizuje zawartości związków biologicznie czynnych w żywności pochodzącej z produkcji ekologicznej, a hobbystycznie – gotuje i piecze.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby skomentować